Wiosna to podstępny okres dla naszej odporności, dlatego trzeba ją wzmacniać

Kiedy na początku wiosny dzień znacznie się wydłuża i intensywniej świeci słońce, mamy tendencję do zbytniego rozpinania płaszczy.
Pod koniec marca Polacy są złaknieni ciepła oraz słońca.

lek

Autor: Sarah Buckley
Źródło: http://www.flickr.com
To zrozumiałe. Zima zazwyczaj bywa ciężkim okresem dla naszego organizmu. Niezbyt duża ilość słońca wpływa na nas depresyjnie.

Czy interesują Cię prezentowane tematy? Jeżeli tak, to odszukaj więcej tutaj (https://aptekadziecka.pl/pol_m_MAMA-442.html) i znajdź więcej informacji na omawiany temat – z pewnością będą niesamowicie wciągające.

Niekiedy bywa tak, że jest ciemno, kiedy wychodzimy z mieszkania do pracy oraz kiedy z niej wracamy. Zatem, gdy nadchodzi wiosna, zaczynamy szybko rozpinać kurtki i rezygnujemy z szali. To kiepski pomysł. Faktycznie, świeci słońce, ale jego promienie nie są ciepłe, a poza tym towarzyszy mu zwykle nadal przeszywający wiatr. Można więc prędko się przeziębić. Mądrym podejściem będzie zatem łykanie czegoś na odporność. Warto iść do apteki i zapytać o lek. Lek, a nie suplement. Problem z suplementami jest bowiem taki, że zwykle nie są one przebadane klinicznie. Leki na odporność muszą być brane regularnie i to nim zaczniemy czuć, że coś nas łapie. Wtedy może być już niestety za późno. Co interesujące, duża część środków na odporność zawiera w sobie sporo witaminy C i na przykład wyciąg z pigwy albo czosnku. Może dla niektórych nie brzmieć to zbyt smacznie, ale leki mają być przecież skuteczne, a nie pyszne.

Jeżeli pragniemy też wzmocnić odporność naszych smyków, to powinniśmy zapytać w aptece o leki w syropie. Maluchy chętniej przyjmują lekarstwa w takiej postaci. Oczywiście należy poinformować farmaceutę o wieku naszego smyka. Jest to niesamowicie istotna wiadomość.